Logo Dalej intro Wstecz /me chat forum guestbook ankieta nowosci informacje

Album:
"The Doors"

WERSJA POLSKA

The Doors
Przebij się [Break On Through]
Kuchnia Duszy [Soul Kitchen]
Kryształowa Łódź [The Crystal Ship]
Dwudziestowieczna lisica [20th Century Fox]
Pieśń z Alabamy [Alabama Song]
Wznieć We Mnie Ogień [Light My Fire]
Facet Tylnych Wejść [Back Door Man]
Spojrzałem [I Looked At You]
Kres Nocy [End Of The Night]
Będzie Co Ma Być [Take It As It Comes]
Koniec [The End]







do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Przebij się

Wiesz, że dzień niweczy noc
Noc przedziela dzień
Chciałaś biec
Ukryć się
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się

Raj coraz dalej od nas jest
Zaginął wykopany skarb
Czy pamiętasz wciąż
Nasz wspólny płacz?
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się

Każdy kocha moją małą
Każdy kocha moją małą

Już ma, już ma
Już ma, już ma

Wyspą ramiona twoje są
A ziemią oczy twe
Dłońmi więzimy się
Ronisz kłamstwa łzę
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się

Jak co tydzień stoję tu
Z dnia na dzień upływa czas
Brama kusi nas
Rozpęd weź
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się

Na drugą stronę przebij się
Na drugą stronę przebij się



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Kuchnia Duszy

Tak, zegar wskazuje,
że już czas
Ruszać trzeba mi
Choć wolałbym na jawie śnić

Suną auta pełne
cudzych oczu
W świetle lamp pustka drży
Głowę masz zdrętwiałą od
zaskoczeń

Ale wciąż jest dokąd iść
Ale wciąż jest dokąd iść

Prześpię noc przy kuchni
Twojej duszy
Przy twym piecu ogrzeję myśli me
Wyrzuć mnie, kochana, zaraz ruszę się
W neonowym gąszczu szybko zgubię się

Splatasz palce niczym chwiejne minarety
Mówią do mnie zapomnianym alfabetem
Papierosem poczęstuj mnie
Zapominać uczę się niestety, zapominać uczę się niestety
Zapominać uczę się niestety, zapominać uczę się

Prześpię noc przy kuchni
Twojej duszy
Przy twym piecu ogrzeję myśli me
Wyrzuć mnie, kochana, zaraz ruszę się
W neonowym gąszczu szybko zgubię się

Tak, zegar wskazuje,
że już czas
Wiem, że ruszać trzeba mi
Choć wolałbym na jawie śnić
Na jawie śnić
Na jawie śnić



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Kryształowa Łódź

Nim otchłań snów porwie cię
Pocałuj mnie
Rozkochaj mnie
Pocałuj mnie
Pocałuj mnie

Światło dnia
jest jak ból
Przytul mnie, w deszczu tul
Gdy porwie cię szlony pęd
Spotkamy się
Spotkamy się

Och, powiedz czy wolność znasz
Ulice polem są, które trwa
Oszczędź mi tłumaczenia, że
Płakać się chce
Uniosę się

Z kryształu łódź niesie pod prąd
Tysiące dam, tysiące żądz
Miliony rad jak zabić czas
Gdy powrócimy
Dam ci znać



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Dwudziestowieczna lisica

Jak każe moda sczupła jest
Jak każe moda spóźnia się
Ale nie robi nigdy scen
Randki nie zerwie nigdy, o nie!
Nie ma z nią trosk
Wystarczy spojrzeć na jej dumny krok

Jest dwudziestowieczną lisicą
Jest dwudziestowieczną lisicą

Żadnych łez, strachu
Zmarnowanych lat
Liczenia czasu
Jest dwudziestowieczną lisicą

Wie kiedy okazać chłód
I cierpliwości ma dar
Przestała chodzić do szkół
Nie zawachała się
Czasu szkoda jej
Wokól taki tłok

Ponieważ jest dwudziestowieczną lisicą
Jest dwudziestowieczną lisicą

Cały świat zamyka
W plastikowej szkatułce
Jest dwudziestowieczną lisicą
Dwudziestowieczną lisicą
Dwudziestowieczną lisicą
Jest dwudziestowieczną lisicą



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Pieśń z Alabamy (Whisky Bar)

Wskaż mi drogę
Do najbliższej knajpy z whisky
Oh, nie pytaj o powód
Nie pytaj o powód

Pokaż mi drogę
Do najbliższej knajpy z whisky
Oh, nie pytaj o powód
Nie pytaj o powód

Jeśli zaraz nie znajdziemy
Tego whisky-baru
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć
Powiem ci, powiem ci
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć

Oh, księżycu Alabamy
Musimy się teraz pożegnać
Straciliśmy naszą poczciwą mamuśkę
A przecież musimy mieć whisky, wiesz dobrze dlaczego

Oh, księżycu Alabamy
Musimy się teraz pożegnać
Straciliśmy naszą poczciwą mamuśkę
A przecież musimy mieć whisky, wiesz dobrze dlaczego

Wskaż mi drogę
Do najbliższej małej dziewczynki
Oh, nie pytaj o powód
Nie pytaj o powód

Wskaż mi drogę
Do najbliższej małej dziewczynki
Oh, nie pytaj o powód
Nie pytaj o powód

Jeśli zaraz nie znajdziemy
Małej dziewczynki
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć
Powiem ci, powiem ci
Powiem ci, że będziemy musieli umrzeć

Oh, księżycu Alabamy
Musimy się teraz pożegnać
Straciliśmy naszą poczciwą mamuśkę
A przecież musimy mieć whisky, wiesz dobrze dlaczego.



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Wznieć We Mnie Ogień

Wiesz, że byłoby to nieprawdą
Wiesz, że byłbym kłamcą
Gdybym ci powiedział
Dziewczyno
Nie mogliśmy wznieść się wyżej

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Czas wahania jest już za nami
Nie czas na nużanie się w błocie
Spróbuj, teraz możemy tylko stracić
A nasza miłość przerodzi się w pogrzebowy stos

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Czas wahania jest już za nami
Nie czas na nużanie się w błocie
Spróbuj, teraz możemy tylko stracić
A nasza miłość przerodzi się w pogrzebowy stos

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Wiesz, że byłoby to nieprawdą
Wiesz, że byłbym kłamcą
Gdybym ci powiedział
Dziewczyno
Nie mogliśmy wznieść się wyżej

Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Chodź, kochanie wznieć we mnie ogień
Spróbuj rozpłomienić noc

Spróbuj rozpłomienić noc
Spróbuj rozpłomienić noc
Spróbuj rozpłomienić noc



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Facet Tylnych Wejść

Wha, yeah!
Chodź, yeah
Yeah, chodź, yeah
Yeah, chodź
Oh, yeah, ma
Yeah, Jestem facetem tylnych wejść
Jestem facetem tylnych wejść

Kolesie nie wiedzą
Ale małe dziewczynki rozumieją

Hej, wy wszyscy którzy próbujecie zasnąć
Wychodzę by zrobić to z moją nocną marą
Gdyż jestem facetem tylnych wejść

Kolesie nie wiedzą
Ale małe dziewczynki rozumieją

Dobra, yeah
Wy, kolesie jecie wasze obiady
Jecie waszą wieprzowinę i fasolę
Ja jem więcej kurczaków
Niż każdy z was kiedykolwiek widział, yeah, yeah
Jestem facetem tylnych wejść, wha

Kolesie nie wiedzą
Ale małe dziewczynki rozumieją

Więc, jestem facetem tylnych wejść
Jestem facetem tylnych wejść
Whoa, mała, jestem facetem tylnych wejść

Kolesie nie wiedzą
Ale małe dziewczynki rozumieją


do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Spojrzałem

Spojrzałem, to byłaś ty
Spojrzałaś, to byłem ja
Ten uśmiech jest dla ciebie
A ten dla mnie jest

I ruszamy już
Nie wrócimy tu
I ruszamy już
Nie wrócimy tu

Szedłem przy tobie
Szłaś obok mnie
Rozmawiałem z tobą
Opowiadałaś mi

I ruszamy już
Nie wrócimy tu
Tak, ruszamy już
Nie wrócimy tu
Bo za późno jest
Tak, za poźno jest, za poźno jest
Za późno jest, tak, za późno jest

I ruszamy już
Nie wrócimy tu
tak, ruszamy już
Nie wrócimy tu
Bo za późno jest
Tak, za późno jest, za późno jest
Za późno jest, tak, za późno jest.



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Nocy kres

Przejdź drogą aż po
Nocy kres
Nocy kres
Nocy kres
Wyrusz tam gdzie północ świtem jest
Nocy kres
Nocy kres

W królestwie rozkoszy
W królestwie dnia
Ludzie rodzą się w słodkiej niemocy
Ludzie rodzą się w słodkiej niemocy
Ludzie rodzą się choć bezkres nocy trwa

Nocy kres
Nocy kres
Nocy kres
Nocy kres

W królestwie rozkoszy
W królestwie dnia
Ludzie rodzą się w słodkiej niemocy
Ludzie rodzą się w słodkiej niemocy
Ludzie rodzą się choć bezkres nocy trwa

Nocy kres
Nocy kres
Nocy kres
Nocy kres



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną  Będzie co ma być

Jest czas na życie
I czas na łganie
Jest czas na śmiech
I czas na umieranie

Nie martw się kochana
Będzie co ma być
Nie przyśpieszaj kroku
Miłość lubi spokój
Nie przyśpieszaj kroku

Czas by iść
Czas by biec
Czas wypuścić strzałę
W kierunku słońca

Nie martw się kochana
Będzie co ma być
Nie przyśpieszaj kroku
Miłość lubi spokój
Nie przyśpieszaj kroku

Zwolnij bieg
Zobaczysz, że lepiej jest
Będzie co ma być
Spróbuj zabawić się

Nie martw się kochana
Będzie co ma być
Nie przyśpieszaj kroku
Miłość lubi spokój
Nie przyśpieszaj kroku
Nie przyśpieszaj kroku
Nie przyśpieszaj kroku



do góry... Kliknij, by uzyskać wersję oryginalną   Koniec

To już jest koniec, najdroższa
To już jest koniec, jedyna
Koniec naszych rachub niespełnionych
Koniec tego, co trwa nieporuszone
Koniec

Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się
Koniec
Już nigdy nie spojrzę w oczy twe

Zobacz, jak to będzie
Bezkresna wolność wszędzie
Więc skąd rozpaczy znak,
Że czyjejś dłoni brak
Że ziemia łez ma teraz smak

Gubię się w rzymskich katakumbach bólu
Szalonych dzieci słucham chóru
Szalonych dzieci słucham chóru
Czekając na letni deszcz
Za miastem niebezpiecznie jest
Jedź autostradą królów
W kopalni złota śmierć
Jedź na zachód najdroższa

Ujeźdź węża
Ujeźdź węża
Do jeziora
Do jeziora

Starożytne jezioro, najdroższa
Wąż jest długi
Na siedem mil
Dosiądź węża

Jest stary
A jego skóra jest zimna
Zachód jest najlepszy
Zachód jest najlepszy
Przyjedź tutaj, dokonamy reszty

Błękitny autobus wzywa nas
Błękitny autobus wzywa nas
Kierowco, dokąd wieziesz nas?

Morderca zbudził się przed świtem
Założył buty
Twarz przykrył maską ze starożytnej galerii
I przeszedł wzdłuż korytarza

Poszedł do pokoju gdzie mieszkała jego siostra
Potem złożył wizytę swemu bratu
I przeszedł wzdłuż korytarza

Podszedł do drzwi
I zajrzał do środka
"Ojcze?"
"Tak synu?"
"Chcę cię zabić"
"Mamo, chcę cię ..."

Chodź kochanie, spróbuj swej szansy
I spotkaj się ze mną
W tyle niebieskiego autobusu

To już koniec, moja przyjaciółko
Koniec moja jedyna, koniec
To boli puszczać cię wolno
Ale ty nigdy nie pójdziesz ze mną

Koniec śmiechu i niewinnych kłamstw
Koniec nocy, w których próbowaliśmy umrzeć

To już koniec...




historia
dyskografia
literatura
video
biografie
teksty
tłumaczenia
poezje
artykuły
cytaty
muzyka
gitara
bajery
galeria
#thedoors
linki